Jak długo trwa wykonanie strony internetowej i jak wygląda proces?
Nie martw się, zaraz to wyjaśnimy. W marketingowym skrócie: „czas wykonania strony” to okres od akceptacji briefu do uruchomienia gotowej, działającej witryny, z uzupełnionymi treściami, podstawowym SEO on‑page i przetestowanymi funkcjami. Mówimy tu o dniach lub tygodniach, a nie o godzinach. Kluczowe są trzy rzeczy: zakres, materiały i decyzje po drodze.
W skrócie: jasny zakres + komplet materiałów + sprawne akceptacje = krótszy termin i mniej stresu. Poniżej znajdziesz praktyczną definicję, ramy czasowe i gotową checklistę, dzięki której Twoja firma uniknie poślizgów.
Co najbardziej wpływa na czas tworzenia strony?
Pomyśl o projekcie jak o budowie mieszkania. Im więcej ścianek, zmian instalacji i niestandardowych mebli – tym dłużej. Strona działa identycznie: zakres i decyzje projektowe determinują terminarz.
-
Zakres i złożoność
Liczba podstron, unikalnych szablonów i funkcji (np. formularze, rezerwacje, wielojęzyczność, integracje API/CRM/ERP) bezpośrednio przekładają się na czas. Każdy dodatkowy moduł to projekt, wdrożenie i testy.
Przykład: salon kosmetyczny z 6 zakładkami i prostym formularzem zapisów powstanie szybciej niż centrum medyczne z systemem rezerwacji, wielojęzycznością i integracją z CRM. -
Sposób projektowania
Gotowy motyw lub biblioteka bloków przyspiesza prace. Indywidualny projekt UX/UI (np. w Figma) dodaje tygodnie – ale daje pełną zgodność z brandingiem i konwersją.
Ważne: przy customowym UX/UI zaplanuj 2–3 rundy poprawek. Więcej rund = więcej dni. -
Treści (content)
Kompletne teksty, zdjęcia, wideo, logo dostarczone na start potrafią skrócić harmonogram o tydzień–dwa. Brak materiałów to najczęstszy powód opóźnień.
Przykład: jeśli copy na jedną podstronę pisze się 2–3 dni, a masz ich 8 – sam content to 2–3 tygodnie równoległej pracy. -
Integracje i e‑commerce
Płatności, dostawy, WooCommerce, integracje z narzędziami zewnętrznymi wydłużają projekt o dni–tygodnie, bo wymagają konfiguracji i testów po obu stronach.
Pamiętaj: certyfikacje płatności czy sandboxy operatorów też zajmują czas. -
Optymalizacja i SEO
Techniczna wydajność, RWD i przygotowanie treści pod SEO wymagają pracy i testów. Efekty w Google nie są natychmiastowe – algorytm potrzebuje indeksacji. Odwołuj się do Google Search Central i wytycznych Core Web Vitals; narzędzia takie jak Lighthouse, GTmetrix i PageSpeed Insights ułatwiają weryfikację. -
Organizacja i komunikacja
Jasny brief, zbiorczy feedback i brak scope creep (czyli zmian poza zakresem) są krytyczne. Każda nieplanowana zmiana to nowe estymacje i przesunięcie terminu.
W skrócie: grupuj uwagi w rundy i akceptuj kamienie milowe. -
Doświadczenie zespołu i metodyka
Ułożony proces (PM, UX, dev, QA) i narzędzia (Trello/Asana, Git) ograniczają przestoje. Zespół, który wdraża to co tydzień, zwykle robi to szybciej i stabilniej niż „skład projektowy” ad hoc.
Ważne: największym „akceleratorem” jest komplet materiałów na start i jedna osoba decyzyjna po Twojej stronie. To redukuje liczbę iteracji o połowę.
Orientacyjne czasy realizacji (na podstawie wielu źródeł)
Nie ma jednej daty dla wszystkich, ale są bezpieczne widełki. Ustal realistyczny cel i akceptuj detale po starcie – wtedy projekty nie grzęzną.
-
Wizytówka/OnePage
3–5 dni przy gotowym motywie lub 1–2 tygodnie, jeśli chcesz unikatowy layout. Częste widełki: 3–7 dni roboczych.
Przykład: lokalna pracownia krawiecka z sekcją usług, o nas, cennikiem i formularzem kontaktu. -
Strona firmowa – podstawowa (kilka zakładek)
Najczęściej 10–30 dni (2–4 tygodnie). Zależy głównie od treści i dostępności osób do akceptacji.
Pamiętaj: jeśli branding jest gotowy, a sekcje są typowe (oferta, realizacje, kontakt), możesz celować bliżej 2 tygodni. -
Strona z blogiem
Ok. 2–4 tygodnie. Prosty blog na WordPress bywa w 3–5 dni przy gotowym layoucie, ale pierwsze wpisy, kategorie, grafiki i SEO on‑page wydłużają pracę.
Warto: ustalić szablon wpisu i zasady formatowania, by przyspieszyć przyszłe publikacje. -
Strona rozbudowana/premium
3–8 tygodni. Projekty „30+ dni” pojawiają się przy większej liczbie szablonów, niestandardowych animacjach lub dedykowanych komponentach.
Przykład: serwis B2B z biblioteką case studies, filtrowaniem, wieloma widokami ofert. -
Sklep internetowy (WooCommerce)
Zwykle 4–12 tygodni (1–3 miesiące). Zaawansowane sklepy – nawet kilka miesięcy (logistyka, ERP, personalizacja, PIM).
Ważne: import produktów, warianty i integracje z płatnościami i dostawami zjadają najwięcej czasu. -
Projekt dedykowany/portal
Od kilku tygodni do kilku miesięcy – termin ustalany indywidualnie. Wpływ mają integracje, uprawnienia użytkowników i niestandardowe przepływy danych.
Pamiętaj: wdrożenia etapowe (MVP → rozwój) pozwalają szybciej wejść na rynek. -
Bezpieczny termin dla „standardu”
Ok. 1 miesiąca od akceptacji projektu do pełnej funkcjonalności. „Dopieszczenie” detali i treści trwa zwykle dłużej, ale nie blokuje startu.
W skrócie: jeżeli priorytetem jest czas, wybierz gotowy motyw lub kreator i minimalny zakres funkcji. Jeżeli priorytetem jest jakość i skalowalność, zaakceptuj dłuższy horyzont.
Jak wygląda proces tworzenia – krok po kroku?
Dobry proces to mniejsze ryzyko, mniej poprawek i przewidywalny termin. Oto mapka, której używamy i która sprawdza się w setkach projektów.
1) Analiza i brief (2–14 dni)
Zdefiniuj cele biznesowe, grupy docelowe, strukturę (sitemap) i konkurencję. Ustal zasoby i kryteria sukcesu (np. liczba zapytań, czas ładowania, ocena Lighthouse).
Przykład: „Celem jest 30% więcej zapytań z formularza w 90 dni” – od razu wiesz, że potrzebujesz jasnych CTA, szybkich formularzy i analityki.
Ważne: wskaż jedną osobę decyzyjną po stronie klienta. Dwóch „ownerów” = podwójny czas na akceptacje.
2) Specyfikacja, wycena, umowa
Doprecyzuj zakres, terminy i koszty. Każda zmiana w trakcie (czyli scope creep) podnosi cenę i przesuwa termin.
Pro tip: trzymaj listę „wersja 1.1 po starcie” na pomysły, które nie są krytyczne na dzień launchu.
3) Projekt UX/UI (1–3 tygodnie)
Powstają makiety i kluczowe widoki (desktop + mobile), najczęściej w Figma. Na tym etapie najtaniej i najszybciej zmienia się układ, więc warto tu „dopieścić” flow użytkownika.
Pamiętaj: trzymaj się realnych treści (nie tylko lorem ipsum). To ogranicza późniejsze zaskoczenia w devie.
4) Development (od kilku dni do kilku tygodni/miesięcy)
Wdrożenie na CMS WordPress lub w dedykowanym kodzie. W tym RWD, konfiguracje, integracje, komponenty. Kod trafia do repozytorium (Git), a prace są podzielone na zadania w Trello/Asana.
Przykład: prosta wizytówka – 3–5 dni; strona z kilkoma szablonami i blogiem – 2–3 tygodnie; e‑commerce – 4–12 tygodni.
Ważne: trzymaj środowisko testowe i krótkie cykle przeglądu (np. co 3–5 dni demo postępów).
5) Treści i wdrożenie contentu
Copy dla kluczowych podstron (2–3 dni/podstrona), selekcja i obróbka grafik, publikacja, linkowanie wewnętrzne. To najczęściej „wąskie gardło”.
Przykład: jeśli masz 10 podstron, zaplanuj 2–3 tygodnie na napisanie, akceptacje i publikację – nawet przy sprawnym zespole.
Pamiętaj: ustal checklistę stylu (nagłówki H1–H3, długości opisów, CTA), by content powstawał równolegle w jednym standardzie.
6) Testy i uruchomienie (zwykle kilka dni)
Testy funkcjonalne, przeglądarki/urządzenia, bezpieczeństwo, migracja na produkcję, SSL. Upewnij się, że formularze działają i wysyłają na właściwe skrzynki.
Warto: krótkie testy UAT (User Acceptance Testing) – 5–10 osób z firmy „klika” według scenariuszy.
7) Optymalizacja i SEO on‑page
Ustaw Title, nagłówki, meta description, dane kontaktowe, Open Graph, struktury breadcrumbs. Popraw prędkość (Lighthouse, GTmetrix, PageSpeed Insights).
Pamiętaj: indeksacja w Google trwa. Skorzystaj z Google Search Console do zgłaszania mapy strony i monitoringu Core Web Vitals.
8) Utrzymanie i rozwój
Aktualizacje CMS/wtyczek, backupy i monitoring to typowo 1–4 godziny miesięcznie. Rozważ miesięczny retainer – daje spokój i szybszą reakcję na zmiany.
W skrócie: projekt nie kończy się na starcie. To początek, nie meta.
Najważniejsze wnioski i rekomendacje dla zlecającego
Z naszych analiz i wdrożeń wynika, że najwięcej opóźnień powodują treści i rozmyty zakres. Oto zasady, które realnie skracają projekty.
-
Zadbaj o kompletny brief
Cel, grupy docelowe, struktura, inspiracje, dostęp do CMS/serwera. Dodaj przykłady stron, które lubisz – skraca to etap UX/UI. -
Dostarcz pełen pakiet materiałów
Teksty, zdjęcia, logotypy, dane kontaktowe, polityki. Jeśli nie masz – od razu włącz copywritera i fotografa. To najszybszy „akcelerator” terminu. -
Ustal realne widełki
Wizytówka 3–5 dni do 1–2 tygodni; strona firmowa 10–30 dni; rozbudowane 3–8 tygodni; sklep 4–12 tygodni. Wpisz do umowy kamienie milowe zamiast jednej daty. -
Planuj SEO od startu
Słowa kluczowe, struktura treści, linkowanie wewnętrzne. Odwołuj się do Google Search Central i Core Web Vitals – to jest Twój drogowskaz jakości.
Przykład: sekcja FAQ na stronie usługowej często podnosi widoczność na pytania long‑tail. -
Minimalizuj scope creep
Zmiany grupuj w rundy. Akceptuj: specyfikację → projekt → wersję deweloperską. Każda „drobnica” dorzucona w trakcie to dzień–dwa poślizgu. -
Wybierz doświadczonego wykonawcę
Sprawdź portfolio, opis procesu, wsparcie powdrożeniowe. Unikaj ofert „szybko i tanio” – zwykle kończą się wolno i drogo. -
Korzystaj z narzędzi
Projekt w Figma, zadania w Trello/Asana, wydajność w Lighthouse/GTmetrix, analityka w Google Analytics i Google Search Console. Widzisz postęp, mierzysz efekty. -
Jeśli priorytetem jest czas
Rozważ gotowy szablon WordPress lub kreatory (Wix, Squarespace, Webflow; e‑commerce: Shopify). Świadomie akceptujesz mniejszą elastyczność i ograniczenia SEO, ale zyskujesz czas.
Ważne: dopasuj termin do wartości biznesowej. Jeśli sezon sprzedaży zaczyna się za 3 tygodnie, celuj w „wersję 1.0” z kluczowymi funkcjami i zaplanuj „1.1” po starcie.
Dlaczego warto patrzeć na czas realizacji jak na inwestycję, a nie koszt?
-
Szybszy start = szybciej uczysz się rynku
Uruchom „wystarczająco dobrą” wersję i obserwuj dane. Dzięki Google Analytics i Search Console widzisz, co działa, a co poprawić. -
Lepszy proces = mniejsze ryzyko
Kamienie milowe, jasne kryteria akceptacji i jedna osoba decyzyjna to mniej poprawek i krótszy harmonogram. -
Świadome kompromisy = większa przewidywalność
Wytnij dodatki na start. Zostaw je na sprint powdrożeniowy. W praktyce firm, które tak robią, całkowity czas do „wersji docelowej” bywa krótszy, bo nie blokują się na drobiazgach. -
SEO rośnie z czasem
Im szybciej wystartujesz, tym wcześniej Google zaindeksuje stronę. Na widoczne efekty i tak potrzebna jest chwila. Lepiej zacząć wcześniej i optymalizować.
W skrócie: czas jest zasobem marketingowym. Zaprojektuj go tak samo uważnie jak layout.
Na co zwrócić uwagę, żeby nie utknąć w projekcie?
-
Priorytety i „must‑have”
Spisz elementy, bez których nie wystartujesz (np. formularze, 5 kluczowych podstron, polityka cookies). Reszta ląduje w „1.1”. -
Decyzje na czas
Umawiaj stałe okna na akceptacje (np. wtorek/czwartek 10:00–11:00). To skraca pętle feedbacku o dni. -
Materiały w jednym miejscu
Użyj folderu z wersjonowaniem i czytelnymi nazwami. Każda godzina szukania plików to realne przesunięcie terminu. -
Testuj jak klient, nie jak projektant
Wejdź na stronę telefonem, bez Wi‑Fi. Jeśli ładuje się wolno lub CTA jest „pod kciukiem” nie tam, gdzie trzeba – popraw to przed startem. -
Mierz i poprawiaj
Sprawdź wynik w PageSpeed Insights, raporty Core Web Vitals i konwersje formularza. Drobne usprawnienia po starcie często dają duży skok jakości.
Pamiętaj: idealny projekt istnieje na slajdach. Dochodowe projekty żyją, uczą się użytkowników i rosną iteracyjnie.
Pytania, które warto zadać wykonawcy przed startem
- Jak wygląda Wasz proces akceptacji: brief → UX/UI → dev → QA → launch?
- Jak planujecie zarządzać zmianami, by uniknąć scope creep?
- W jakich narzędziach pracujecie (Figma, Trello/Asana, Git) i jak często raportujecie postęp?
- Kto pisze treści i kto je akceptuje? Jak długo trwa jedna runda poprawek?
- Jak mierzycie wydajność i SEO (np. Lighthouse, GTmetrix, PageSpeed Insights, Google Search Console)?
- Jakie są SLA na wsparcie po starcie (aktualizacje CMS/wtyczek, backupy, monitoring)?
Odpowiedzi pokażą dojrzałość procesu i pozwolą przewidzieć realny termin.
Przykładowe harmonogramy, które działają w praktyce
-
OnePage na motywie – 7 dni
Dzień 1–2: brief i wybór layoutu; Dzień 3–4: konfiguracja i branding; Dzień 5: treści; Dzień 6: testy; Dzień 7: start. -
Strona firmowa 6–8 podstron – 3 tygodnie
Tydzień 1: UX/UI i akceptacja; Tydzień 2: development + rozpoczęcie contentu; Tydzień 3: publikacja treści, QA, SEO on‑page, uruchomienie. -
Sklep WooCommerce 100–300 produktów – 8 tygodni
T1: brief, architektura kategorii, wybór płatności/dostaw.
T2–T3: UX/UI, wdrożenie, integracje.
T4–T5: import produktów, opisy, zdjęcia, konfiguracje.
T6–T7: testy koszyka, RWD, wydajność.
T8: SEO on‑page, Sitemap w Search Console, start.
Ważne: w każdym z powyższych, komplet materiałów i jedna osoba decyzyjna skracają czas o 15–30%.
Gdzie szukać wiarygodnych wytycznych i jak je stosować?
- Google Search Central – aktualne rekomendacje dot. indeksacji, Sitemaps, robots.txt i SEO on‑page.
- Core Web Vitals – metryki wydajności (LCP, CLS, INP), które wpływają na doświadczenie użytkownika i widoczność.
- Lighthouse / PageSpeed Insights / GTmetrix – darmowe narzędzia do diagnozowania prędkości i problemów technicznych.
- Google Analytics / Search Console – monitoruj ruch, zapytania i błędy indeksacji, by planować kolejne sprinty.
Przykład: jeśli LCP wypada słabo, kompresja obrazów i lazy‑loading mogą skrócić ładowanie o sekundy – to realnie wpływa na konwersję.
Co zrobić, jeśli termin „na wczoraj”?
- Postaw na kreator (Wix, Squarespace, Webflow) lub gotowy motyw WordPress.
- Zredukuj zakres do „MVP strony”: 5 sekcji na OnePage, jeden formularz, godziny otwarcia, mapa, 3 referencje.
- Zaplanuj tydzień po starcie na rozszerzenia: blog, dodatkowe podstrony, integracje.
- Uprzedź, że SEO w pełnej wersji dojedzie etapami – i włącz od razu Search Console.
W skrócie: lepiej wystartować z wersją wystarczająco dobrą i ją rozwijać, niż czekać na perfekcję, która nie zarabia.
Na co zwrócić uwagę, by termin nie rozjechał się po cichu?
- Umawiaj krótkie statusy co 3–5 dni z checklistą zadań.
- Wymagaj dem (link do wersji deweloperskiej) zamiast opisów „zrobiliśmy sporo”.
- Trzymaj jedną listę zmian i daty akceptacji; wersjonuj pliki.
- Decyzje ad hoc zapisuj w komentarzach w Figma lub zadaniach w Trello/Asana – ustalenia „na telefon” lubią znikać.
Pamiętaj: transparentność procesu skraca projekty i buduje zaufanie. To także Twój bufor na niespodzianki.
Na co zwrócić uwagę, żeby Twoja strona szybciej przyciągała klientów?
- Jasne i widoczne CTA (np. „Umów konsultację”, „Zamów wycenę”).
- Dobrze opisane usługi i korzyści – krótkie akapity, listy, zero żargonu.
- Szybkość ładowania i czytelność na telefonie (RWD).
- Sekcja FAQ z pytaniami klientów – to paliwo dla SEO.
- Opinie i realizacje – najlepiej konkretne, z efektami.
- Dane kontaktowe w stopce i nagłówku oraz działający formularz.
W skrócie: projektuj pod decyzje użytkownika, a nie pod estetykę. „Ładne” nie zastąpi „skuteczne”.
Na koniec: jak rozmawiać o terminie z zarządem/klientem?
- Używaj widełek i kamieni milowych, nie jednej daty.
- Wskaż ryzyka i plan B (np. „Jeśli nie dostaniemy treści do środy, start przesunie się o tydzień”).
- Pokazuj demo, nie opowieści.
- Ustal definicję „gotowe” (np. „działający formularz, 6 podstron, wynik Lighthouse 80+, Sitemap w Search Console”).
To urealnia oczekiwania i zabezpiecza zaufanie po obu stronach.
Na co zwrócić uwagę, planując termin i zakres – w praktyce
- Planuj projekt tak, jak kampanię: cel, grupa, mierniki, budżet czasu.
- Wybieraj kompromisy mądrze: mniej customu = szybciej, ale z ograniczeniami SEO i rozbudowy.
- Zaczynaj wcześnie z SEO i wydajnością – to procentuje od pierwszego dnia w Google.
- Dbaj o proces i komunikację – to najtańsza „optymalizacja czasu”, jaką możesz wdrożyć.
- Pamiętaj, że „wersja 1.0” nie oznacza „koniec”. To start pętli uczenia się i poprawiania.
Dzięki temu Twoja strona szybciej przyciągnie klientów, a Ty zyskasz przewidywalność, na którą można liczyć – bez niespodzianek i poślizgów. Jeśli potrzebujesz pomocy z precyzyjną estymacją, zacznij od krótkiego briefu i listy priorytetów. To 30 minut, które potrafi skrócić projekt o tygodnie.



































